O tym że gruszki świetnie nawilżają Płuca i że kompoty z gruszek są jesienią i zimą zbawienne napewno już czytaliście milion razy, więc nie będę zanudzać. Moim celem jest POSZERZYĆ WASZ WACHLARZ PRZEPISÓW kuchennych, które pomogą Wam w najzdrowszy – czyli wytrawny – sposób korzystać z tego nawilżenia w odpowiednim momencie. Sama zachłannie wykorzystuję je w swojej kuchni dlatego że codzienny kontakt z moksą w gabinecie sprzyja suchości płuc, i czasem słyszycie jak pochrząkuję gdy zapominam pić 
Ważne pamiętać że gruszkowe nawilżenie jak wspomaga leczenie suchego kaszlu, tak i ułatwia wydalanie śluzu z Płuc, jeśli go skutecznie rozluźnimy (np. solą, ziołami aromatycznymi, smakiem łagodnie ostrym). Obserwuję że większość popularnych przepisów gruszkowych są raczej deserowe, a przy rozluźnianiu i wydalaniu śluzu to lepiej nie nasilać powstawania świeżej wilgoci z cukru czy rozgrzanego miodu (jeśli ktoś lubi np. gruszki zapiekane z miodem).
Moim absolutnym WYTRAWNYM faworytem gruszkowym jest ZUPA Z GRUSZKI I PIETRUSZKI, która swoją smakowitością i oryginalnością zdaje egzamin jak w codziennym zabieganiu (szybko ją się przyrządza), tak i w wykwintnej restauracji, na weselu czy świątecznym stole (wyglada i smakuje nietuzinkowo). 
PRZEPIS: Pietruszkę lub pasternak (Z/O) zapiekamy w całości i kroimy, lub podduszamy na maśle krojoną w kawałki. Dodajemy cebulę (Z/M) aż się zeszkli, zalewamy wodą i gotujemy przez 15 min, dodajemy obrane i pokrojone gruszki (Z) (im jędrniejsze tym lepiej), i gotujemy kolejne 15 minut. Na koniec doprawiamy solą (W) i gałką muszkatołową (M). By uzupełnić brakujący element Drzewa, można przy podaniu ozdobić ją kleksem śmietany (D) lub kilkoma kroplami soku z cytryny (D). Ja akurat mam gruszki, które mają w sobie wystarczającą odrobinę kwaskowatości, więc w cytrynę się nie bawię, ale zazwyczaj zdobię kroplami oleju dyniowego lub lnianego i płatkami migdałów. W wersji luksusowej lubię czasem zabielić tę zupę przed podaniem mlekiem kokosowym.I po to właśnie robiłam wczoraj ze spadów gruszek pure solone na zimę
. Gruszka jest tez świetnym dodatkiem do ZUPY Z BIAŁYCH WARZYW (pietruszka, pasternak, seler korzeniowy, kalafior, rzepa, kalarepa, rzodkiew), drugi jesienny i zimowy hit u nas w domu. Warzywa te można łączyć we wszelkich kombinacjach, a dla nielubiących jaglanki, jest to super sposób na jej przemycanie, szczególnie dzieciakom. Przy tym że podobnie jak gruszka, wszystkie te warzywa nawilżają i oczyszczają Płuca ze śluzu, grzech tego lekarstwa nie stosować. Wersją nieco mniej leczniczą, ale równie smaczną będzie ZUPA Z GRUSZKI I ZIEMNIAKÓW, przygotowywana podobnie, tyle że ziemniaki gotujemy krócej. Wszystkie te białe zupy lubią gałkę muszkatołową, ogrzewającą środek i wspierającą trawienie.
Gruszki lubią być zapiekane. Ja lubię łączyć je z brukselką, żurawiną i ostrą papryczką (po to by rozproszyć ściągające działanie kwaśnego smaku żurawiny, aby nie zamykać wilgoci w środku). Gruszki same w sobie zapiekane z cebulą i rozmarynem, lub w połączeniu z ziemniaczkami są przepysznym urozmaiceniem codzienności.
Gruszki lubią się też znaleść w tarcie warzywnej, np. w połączeniu z porem lub orzechami włoskimi i kozim serkiem. Te same wytrawne połączenia z gruszką można wykorzystywać w risotto, kaszotto i porannych wytrawnych owsiankach, budując na wzmacniającej właściwości ryżu i pełnych zbóż. Nie polecałabym jednak popularnego połączenia gruszki z serami pleśniowymi, np gorgonzolą czy brie, choć osoby bez skłonności do wilgoci mogą się tym mniej przyjmować.
Nawet jeśli i pójdziemy w DESER, można go zrobić mniej wilgociotwórczym ograniczając ilość cukru lub używając go zamienników, oraz unikając miodu (rozgrzany staje się wilgociotwórczy). Połączenie z masą migdałową (zmielone migdały z jajkiem, wanilią i odrobiną cukru) sprawi go jeszcze bardziej wspierającym dla Płuc. Bardzo polecam tartę, flaugnarde i babeczki migdałowo-gruszkowe. Flaugnarde to krojone w plasterki gruszki (lub jabłka) zapiekane w tortownicy po zalaniu ciastem naleśnikowym, a do tego ciasta naleśnikowego można czasem dodać trochę zmielonych migdałów lub mąki kasztanowej). W tarcie i babeczkach lubię zachować kształt gruszki, mimo że kroję je na plasterki, widać to na zdjęciu.Po napisaniu tego postu, czuję że czas na wyjaśnienie jak rozróżnić gdy coś jest wspierająco nawilżające, a coś – wilgociotwórcze, bo to ani oczywiste, ani łatwe. Postaram się z tym nie zwlekać, choć w intensywnosci jesiennej obfitości nic nie obiecuję 
PS. (O) = Ogień, (Z) = Ziemia, (M) = Metal, (W) = Woda, (D) = Drzewo. Kolejność dodawania składników nie ma żadnego znaczenia względem pięciu przemian.
